poniedziałek, 19 stycznia 2009

TT


Niewiele widać ale zostało już tak mało krzyżyków i oczywiście wykończenie backstitche, które każda z nas uwielbia :)

Jak tylko skończę miarkę, to zrobię zdjęcie i wrzucę na bloga z informacją o wymiarach po praniu.

Dziś czeka mnie jeszcze mało przyjemna wizyta u dentysty co w ciąży jest dość częste. Trzymajcie za mnie kciuki.

środa, 14 stycznia 2009

TT powoli się wyłania

Przybyło niewiele miśka, który jest już ostatni na miarce. Myślę, że niedługo go skończę i zostaną baloniki :)


Droga Ewo, szczerze mówiąc nie zastanawiałam się nad tym, czy po praniu 10 cm zostanie nadal 10 cm. Zestaw z kanwą kupiłam oryginalny ponieważ myślę, że nic nie powinno się z nim stać jeśli wypiorę gotową miarkę ręcznie (nici bawełniane, kanwa też...). Jeśli chcesz to poczekaj jeszcze tydzień bo powinnam wtedy mieć już wypraną i gotową do zawieszenia miarkę i będę mogla sprawdzić czy nie wstąpiła się w praniu.

niedziela, 11 stycznia 2009

kolejna odslona miarki TT

piątek, 9 stycznia 2009

Przesyłka

Właśnie odebrałam przesyłkę, którą zamówiłam kilka dni temu na allegro. Nie ma ona nic wspólnego z haftowaniem ale nie mogę się powstrzymać, żeby Wam tego nie pokazać.
Bardzo się cieszę z tego zakupu.

Zdjęcia nie są moje więc od razu to zaznaczam, żeby nikt nie posądził mnie o kradzież. Pochodzą one ze strony www.mamo-tato.com


w zbliżeniu:

Zaopatrzyłam się w pościel do łóżeczka z ochraniaczem i przybornikiem oraz w pościel do wózka.
Polecam tą firmę-niedroga a efekt same widzicie.
Jak ubiorę łóżeczko dla Leonarda (bo tak będzie miał na imię nasz synek) to zamieszczę tu fotkę.

Mam pewien pomysł co wyhaftować na taśmie i przyszyć na poszewce ale nie wiem czy zdążę.

czwartek, 8 stycznia 2009

cd miarki wzrostu Tatty Tedy

Na razie przybyło kilka gwiazdeczek ale trudno mi było się zabrać w tym roku za igłę. Nie wiem, czy to typowe lenistwo czy związane z 8 miesiącem ciąży. Jak wiecie niewiele mi zostało czasu do rozwiązania więc postanowiłam się przemóc i codziennie zrobić kilka krzyżyków. Miarkę muszę skończyć przed nadodzinami synka. Zostanie mi jeszcze 1 miś TT do mniejszego trio.