poniedziałek, 23 lutego 2009

Miarka TT

Na początku bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie Wasze ciepłe słowa dotyczące poprzedniego wpisu.


W szpitalu dokończyłam miarkę wzrostu. Mam tylko jeden dylemat: jak ją oprawić? Antyrama odpada ponieważ z doświadczenia wiem, że na wysokości dziecka nie powinno być absolutnie żadnego szkła. Myślałam raczej o czymś twardym od spodu np tektura. Jak macie inny pomysł to piszcie - "dobre rady zawsze w cenie" :)
Jak widać na zdjęciach po praniu nie zmienił się rozmiar i nie brakuje żadnego cm. Możecie się zatem brać do pracy nad miarką, którą mi przynajmniej bardzo przyjemnie i szybki się haftowało.

sobota, 21 lutego 2009

LEONARD


Witam wszystkich po tak długiej przerwie. Niestety przed porodem trafiłam do szpitala i zostałam tam do rozwiązania. Stąd moja długa nieobecność na blogu.
Najpierw najważniejsza wiadomość:
11.02.2009 o 11.25 przyszedł na świat nasz upragniony Synek Leonard. Ważył 3400 i mierzył 54 cm. Niestety nie obyło się bez cesarskiego cięcia ale BYŁO WARTO!!!
Ja już prawie doszłam do siebie a Leo jest niesamowity. Dużo śpi i już się uśmiecha.


Z robótek zdążyłam zrobić miarkę wzrostu, którą pokażę Wam w następnym wpisie oraz zaczęłam kolejnego misia TT do kompletu. Jak znajdę wolną chwilę to zrobię zdjęcia i pokażę jak wyglądają obie prace. Mam nadzieję, że w obecnej chwili zrozumiecie, że rzadziej będę pisać.