wtorek, 9 listopada 2010

Królik

To zdjęcie zrobiłam kilka dni temu ale jest jak najbardziej aktualne:)
Pomyślicie pewnie, że to żałosne publikować kilka krzyżyków po miesiącu ale niestety przy dwójce małych dzieci czas leci jak błyskawica. Jak przychodzi wieczór, gdzie dla relaksu mogłabym podziergać to padam na twarz. Ktoś mi kiedyś powiedział, że tak będzie jeszcze ze 2 lata :( ....




8 komentarzy:

Domma79 pisze...

ja mialam rok przerwy:))
ale Tobie zycze o wiele krotszego czasu

dziunka pisze...

już nie mogę się doczekać efektu końcowego - racja dzieciaki pochłaniają masę czasu :)

Jagna pisze...

nie przejmuj się i wyszywaj w swoim tempie :) bo efekt będzie rewelacyjny

jewa pisze...

Śliczny.
Doskonale Cię rozumiem, ja też mam ten sam problem...

Pagatek pisze...

Albo i dluzej :). Moja najmlodsza corka ma 2 lata i niezaleznie w jakim wieku sa dzieci zawsze jest duzo przy nich do zrobienia. Ja sama do dzis nie mam sil wieczorami na haftowanie, ale musze bo ja nie potrafie bez tego zyc :). A w ciagu dnia to moge sobie o hafcie tylko pomarzyc...

Krolik jest przeliczny, uwielbiam te kroliczki.
Pozdrawiam

fagusia pisze...

nie przejmuj sie - królik wyglada uroczo :) ja co prawda mam jedno dwuletnie dziecko , ale jak wraca z przedszkola i sama sie bawi , ja sie biore za robótki , a ona sie czasami tylko przygląda :) Wszystko przed tobą
pozdrawiam

Ulkaaz pisze...

Chodź ja mam już duże dzieci też nie jednokrotnie mam takie dni ,że nic nie xxx,a Twój królik jest już uroczy;)

agagalas pisze...

Pięknie się króliś prezentuje i się nie przejmuj ja będę zaglądąc i choćby 3 lata trwało haftowwanie tego królika to z jeszcze większym podziwem będę na niego patrzeć :) Powodzenia

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...