wtorek, 24 lipca 2012

Paryż


a raczej moje małe Paryżewo :) 
Mała deseczka do najbardziej przydatnej rzeczy w kuchni czyli do listy zakupów.
Nie wiem, jak Wy ale ja nie wchodzę do sklepu jak jestem głodna i bez takiej właśnie listy. Pozwala mi to dość racjonalnie kontrolować wydatki.



Ostatnio rozkochałam się w motywach czarno białych no i oczywiście retro. Nie mogę się napatrzeć na tego rodzaju prace w necie.

 

3 komentarze:

Pagatek pisze...

super!!

Zossia pisze...

Super!!!!

persjanka pisze...

sliczne...pozdrawiam ania

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...